Porady

Firmowe auta pod kontrolą na trasie

Firmowe auta pod kontrolą na trasie

Samochód firmowy rzadko jest tylko środkiem transportu. Dla handlowca bywa mobilnym biurem, dla serwisanta narzędziem pracy, a dla właściciela firmy częścią majątku, która stale generuje koszty. Czytelnicy RoadWarriors.pl wiedzą, że o auto trzeba dbać nie tylko przy okazji wymiany oleju, zakupu opon czy naprawy po kolizji. Liczy się także sposób użytkowania pojazdu na co dzień: trasa, styl jazdy, tankowania, postoje i reakcja na pierwsze sygnały usterek.

W firmowej flocie te drobne zdarzenia szybko składają się na większy obraz. Jedno auto używane prywatnie po godzinach, kilka gwałtownych hamowań dziennie, niekontrolowane spalanie albo opóźniony przegląd nie muszą od razu oznaczać poważnego problemu. Bez danych trudno jednak ocenić, czy to wyjątek, czy powtarzalny schemat. Właśnie tu lokalizacja pojazdów i telematyka stają się praktycznym narzędziem, a nie kolejnym dodatkiem do auta.

Auto służbowe też potrzebuje danych z trasy

W przypadku prywatnego samochodu kierowca zwykle sam wie, gdzie był, jak jechał i co działo się po drodze. We flocie osoba zarządzająca pojazdami nie siedzi za kierownicą każdego auta. Musi podejmować decyzje na podstawie informacji od kierowców, dokumentów kosztowych, faktur, kart paliwowych i raportów.

NaviExpert Telematics porządkuje ten obszar, pokazując auta na mapie floty wraz z informacją, czy pojazd jest w ruchu, czy stoi. Znaczniki pozwalają szybko odróżnić aktualny status samochodu, a lista pojazdów uwzględnia również auta z odpiętym urządzeniem OBD. Brak sygnału z urządzenia bywa przecież równie ważną informacją jak sama lokalizacja.

Przy większej liczbie samochodów liczy się też prostota wyszukiwania. W systemie można przechodzić między kartami pojazdów i kierowców po numerze rejestracyjnym, nazwisku lub innej zapisanej informacji. Dzięki temu flotowiec nie traci czasu na ręczne przeglądanie całej listy aut, gdy chce sprawdzić konkretny pojazd, trasę lub kierowcę.

Trasa mówi więcej niż punkt na mapie

Sama kropka na mapie odpowiada tylko na pytanie, gdzie znajduje się auto. W praktyce firmowej ważniejsze jest często to, jak samochód dotarł w dane miejsce, ile pokonał kilometrów, kiedy ruszył, gdzie zakończył przejazd i czy po drodze pojawiły się postoje. W NaviExpert Telematics mapa odświeża położenie pojazdów co 2 minuty, a opis trasy obejmuje adres początkowy i końcowy, datę, godzinę, dystans oraz wskaźnik stylu jazdy.

Dla flotowca taki monitoring gps nie musi oznaczać ciągłego śledzenia kierowcy na ekranie. Bardziej chodzi o uporządkowanie wiedzy o tym, co dzieje się z pojazdami, i o możliwość powrotu do danych wtedy, gdy trzeba wyjaśnić reklamację, sprawdzić przebieg dnia pracy albo porównać koszty między autami.

Historia tras w systemie sięga do 3 miesięcy wstecz. Raporty można pobierać dla wybranego okresu, między innymi 7 lub 30 dni, a maksymalnie za 3 miesiące. W raportach pojawiają się nie tylko trasy, lecz także postoje, styl jazdy i koszty eksploatacyjne. To przydatne tam, gdzie auta pracują codziennie, a notatki w arkuszu kalkulacyjnym nie wystarczają do rzetelnej analizy.

Styl jazdy odbija się na aucie i budżecie

Na RoadWarriors.pl często pojawiają się tematy związane z bezpieczeństwem, serwisem i techniką jazdy. W firmowej flocie te zagadnienia mają dodatkowy wymiar, bo styl jednego kierowcy wpływa nie tylko na jego bezpieczeństwo, ale też na zużycie paliwa, opon, hamulców i innych elementów eksploatacyjnych.

NaviExpert Telematics analizuje zachowania za kierownicą na podstawie takich zdarzeń jak gwałtowne przyspieszenia, ostre hamowania czy przekroczenia prędkości. Trasa może być oznaczana kolorami, gdzie zielony sygnalizuje jazdę zgodną z przepisami, a zbliżanie się do czerwieni wskazuje większe przekroczenie prędkości. System pozwala więc zobaczyć nie tylko to, że auto przejechało dany odcinek, ale także w jaki sposób zostało użyte.

Uzupełnieniem jest aplikacja mobilna dla kierowców. Pracownik może obserwować swoje wyniki, a firmowy ranking i elementy grywalizacji pomagają budować lepsze nawyki bez sprowadzania całej rozmowy do kontroli i kar. Dane o stylu jazdy mogą być punktem wyjścia do szkolenia, rozmowy o bezpieczeństwie i ograniczania kosztów.

Koszty floty zaczynają się w codziennych nawykach

Paliwo, serwis, ubezpieczenia, naprawy, opony i opłaty drogowe tworzą razem realny koszt użytkowania auta. W pojedynczym samochodzie łatwo przeoczyć drobne różnice, ale w firmie z kilkunastoma lub kilkudziesięcioma pojazdami szybko stają się widoczne w budżecie.

NaviExpert Telematics opisuje swoje rozwiązanie jako system Business Intelligence dla flot. W praktyce oznacza to łączenie danych z urządzeń telematycznych, takich jak poziom paliwa, wykryte tankowania i styl jazdy kierowców, z dokumentami kosztowymi, na przykład kartami paliwowymi, fakturami i zestawieniami transakcji. Dzięki temu można analizować, który dział, kierowca albo samochód generuje najwyższe koszty i ile kosztuje każdy przejechany kilometr.

System wspiera też codzienną administrację. Może pomagać w ewidencji przebiegu pojazdu do celów VAT i PIT, przypominać o przeglądach, ubezpieczeniach, serwisach czy wymianie opon. Dla osoby odpowiedzialnej za flotę oznacza to mniej ręcznego pilnowania terminów i mniejsze ryzyko, że ważna czynność serwisowa umknie w natłoku bieżących spraw.

Kontrola bez utrudniania pracy kierowcom

Dobra telematyka nie powinna przeszkadzać kierowcy w wykonywaniu zadań. Jej zadaniem jest dostarczenie informacji tam, gdzie są potrzebne: do managera floty, działu administracji, księgowości albo innego systemu używanego w firmie. NaviExpert Telematics przewiduje integrację przez API, dzięki której dane o pojazdach mogą trafiać automatycznie do innych narzędzi.

Istotne są także funkcje reagowania na nietypowe zdarzenia. System informuje o wypięciu i ponownym wpięciu urządzenia OBD, pozwala korzystać z geostref i może wspierać zdalną diagnostykę błędów z komputera pokładowego. W praktyce pomaga to szybciej wychwycić nieautoryzowane użycie auta, opóźniony powrót, problem techniczny albo sygnał, że kierowca ignoruje ostrzeżenia pojazdu.

Dla pasjonatów motoryzacji dane z auta bywają ciekawostką. Dla firmy są narzędziem zarządzania, które łączy świat kierowcy, serwisu i kosztów. Im więcej pojazdów pracuje każdego dnia, tym większe znaczenie ma nie tylko to, gdzie są samochody, ale również jak są używane, w jakim są stanie i jakie decyzje można podjąć na podstawie zebranych informacji.


Dodaj komentarz